sobota, 13 sierpnia 2016

Diciannove.

                                         
Witam wszystkich! :)
Po prawie dwuletniej przerwie, postanowiłam wrócić do tego bloga.
Patrząc na moje poprzednie posty, jestem w stanie stwierdzić, że moje życie bardzo się zmieniło.
O czym przekonacie się w następnych postach, które będą dodawane raczej systematycznie (przynajmniej tak mi się wydaje). Jeżeli chodzi o treści postów to, można powiedzieć, że nic się nie zmieniło, ponieważ w ponieważ wciąż będą kręciły się wokół mojego życia. Także tyle słowem wstępu! :)

**********

Niesamowicie dziwnie mi się tu pisze, ponieważ dawno tego nie robiłam, ale stwierdziłam, że czemu by się w to znowu nie pobawić? Ostatnio w moim życiu dużo się dzieje. Doszedł nowy (tzn no jest już dwa lata, ale nowy), nazywa się Fifi, jest strasznym łobuzem, ale wnosi do tego domu wiele radości. Fifi jest dwuletnią kotką, która została znaleziona jako mały szaro-czarny kociak. Padło postanowienie, BIERE JĄ! Po czasie okazało się że nasza Fifcia wcale nie jest szaro-czarna, a biało-czarna, ale wciąż śliczna. No i po jakimś czasie to Fifi rządzi domem i ludźmi w nim żyjącymi. Tyle o nowym członku. Następne co się zmieniło to szkoła, a mianowicie jestem w szkole na profilu fryzjer, nie jest to mój wymarzony zawód, ale taki był mój wybór od baaaardzo dawna, dlatego też tak zostało. Zmieniło się też co nieco grono znajomych którzy mnie otaczają, Mam dwójkę najlepszych przyjaciół którzy są ze mną na dobre i na złe, i za to ich kocham!
W planach na dzień dzisiejszy. jest wyjście na dwór do znajomych, pójście się przejść i to chyba tyle na dzień dzisiejszy. Więc żegnam się z wami, do następnego razu :)



kilka zdjęć łobuza (Fifi, Fifiji, Fistaszka, Fifcioka, Skrzekwy) Jak kto woli :)

niedziela, 23 marca 2014

Diciotto.



Cześć, Robaczki! 
Wiem, że dawno mnie nie było i przepraszam, ale postaram się to jakoś wynagrodzić! Dziś notka bardzian dla Pań, gdyż będzie mowa o kosmetykach, wiem że każdy teraz dodaje notki ,,kosmetyczne" ale ja dla odmiany chciałabym wam pokazać moją kolekcję kosmetyków i podzielić się z wami opinią na ich temat, zaczynajmy!

Na sam początek o to cała moja kolekcja, wiem że nie jest tego za dużo, ale zawsze coś nie?

Pielęgnacja twarzy itp:



Zaczynając od strony lewej pierwszego zdjęcia zobaczymy olejek rycynowy, który używałam jakiś czas na rzęsy i mogę powiedzieć z ręką na sercu, że stosowanie go ok 2 tygodni przyniosło zauważalne efekty. Stosowałam olejek w czasie wolnym od szkoły kiedy skóra mogła odpocząć od różnych środków, zanieczyszczających skórę, i przy okazji również się nie malowałam przez ten czas, posiadanie takiego olejku wcale nie jest drogie, bo koszt wynosi ok 5zł w aptece, a potrafi zdziałać cuda. 

Mleczko do demakijażu BeBeauty: Jest to jedno z najlepszych mleczek, jakie używałam. Nie podrażnia, jest przyjemne w zapachu, przy czym ja mam zazwyczaj problem z tym, by znaleźć delikatny zapach, który nie będzie mdlący, dokładnie zmywa makijaż nie pozostawiając po nim śladu zarówno tusz zwykły jak i wodoodporny. Nie podrażnia i nie uczula, co jest chyba najważniejsze. Także jak jak najbardziej polecam!
cena ok. 5 / 8 zł nie pamiętam, biedronka

Następny w kolejce jest Garnier czysta skóra active peeling brusher : U mnie akurat się nie sprawdził, gdyż płyn bardzo łatwo dostaje się do oczu, ogólnie nie było widać jakiejś mega zmiany, oprócz widocznych zaczerwienień w miejscach pocierania, zapach również jest nie przyjemny i drażniący. Tak więc jak dla mnie nic ciekawego. 
Cena ok. 15 / 20 zł 

Synergen wasch peeling: Dostępny w każdym sklepie firmy rossman, peeling konsystencją bardziej przypomina żel do mycia twarzy gdyż drobinki, które się w nim znajdują są ledwie wyczuwalne, zapach nie jest najgorszy, ale też nie jest jakiś rewelacyjny, ogólnie można powiedzieć że zakup został zrobiony na szybko i błędnie, gdyż chodziło mi bardziej o peeling, po którym będą widoczne efekty. Chociaż ten również nie jest najgorszy, nie nadaje się do mojej cery. 
cena 8 zł rossman

Garnier body repair: Balsam do ciała, który ma za zadanie natłuszczać naszą skórę i chronić ją przed wysychaniem, jak twierdzi producent, tak również jest. Bardzo lubię używać go po kąpieli. Jak zwykle zapach nie przypadł mi do gustu, co jest trochę przykre gdyż balsam sam w sobie jest genialny i mogła bym go polecić każdemu. 
cena ok 8 / 10 zł 

Balsam soraya piękne ciało balsam rożświetlająco-nawilżający ze złocistymi drobinkami:
Jest to po prostu fenomen w śród balsamów! Używam go ogólnie tylko na twarz, gdyż w tym okresie jest to dobre rozwiązanie gdyż balsam bardzo dobrze nawilża nie pozostawia białych smug, które trzeba rozcierać, bardzo szybko się wchłania, zostawia drobinki brokatu które ładnie rozświetlają i nadają połysku. Zaskoczę was bo nawet zapach jest bardzo przyjemny i delikatny! 
Kupiłam ten balsam na promocji za 5 zł a ogólnie kosztują 15 zł byłam na siebie niesamowicie zła, że nie pomyślałam aby zrobić zapas. Gdyż za cenę 1 miała bym 3... No ale cóż trudno się mówi... Na pewno do niego będę długo wracała! 

Mixa CC+ : Są to próbki kremu który ma za zadanie zredukować zaczerwienienia na naszej skórze, ja osobiście takowych nie posiadam więc nie jest mi to za bardzo potrzebne, aczkolwiek czasem się zdarzy, że się przydadzą! 


Pielęgnacja włosów: 
Nie posiadam jakiejś tam specjalnie dużej kolekcji kosmetyków do włosów, gdyż bardzo dużo rzeczy mi się pokończyło, więc będzie trzeba się zaopatrzyć się w jakieś odżywki.:)

Szampon Loreal elseve natural gloss: Szampon jak każdy inny nic wyjątkowego, poza fajnymi kryształkami... Ale zawiodłam się na nim, gdyż nie takiego blasku oczekiwałam... Owszem włosy po nim stały się przyjemniejsze w dotyku  i mniej podatne na łamanie, łatwiej się je rozczesuje jak i się nie elektryzują. Tyle co moge powiedzieć na temat szamponu tej firmu. 
Cena ok 8 zł 

Suchy szampon isana: Kupiłam to gdyż był mega zachwyt suchymi szamponami, tak więc pomyślałam, że sprawdzę, ale jak się później okazało nie ma rewelacji , chyba że dla osób które gdzieś się śpieszą i nie mają czasu umyć głowy. Owszem, jest to na prawdę dobre rozwiązanie w wielu przypadkach, ale nic fenomenalnego. 
Rossman ok 10 zł 

Biosilk jedwab: REWELACJA! Uwielbiam ten jedwab i na pewno z niego nie zrezygnuję! Bardzo ładnie pachnie, co jest dla mnie ważne, nie wysusza, jest bardzo wydajny, gdyż taka mała buteleczka starcza mi na ok 3-4 tygodnie rozświetla, nie pozostawia efektów tłustych włosów jak niektóre jedwabie. 
Cena ok 3-4zł 

Revlon - Professional Equave Keratin Hydro Nutritive Detangling Conditioner: 
Rewelacyjna odżywka, którą dostałam w formie próbki, i jestem nią zachwycona, bardzo ładnie pachnie, włosy po użyciu staja się miękkie jak byśmy wyszli prosto od fryzjera. 
Cena produktu to ok 34 zł 

Kosmetyki:









Zaczynając od paletki dostałam ją na imieniny od mamy, wiem tyle że jest to paletka z biedronki. Ja osobiście nie używam cieni do powiek. Chyba że zdarzy się sesja zdjęciowa to taka paleta jest bardzo przydatna cienie się nie osypują i długo utrzymują się na powiece. 

Dalej mamy korektor nieznanej mi firmy, gdyż również go dostałam. 

Róż do policzków został kupiony w Zduńskiej Woli w drodze do Warszawy. Jak i tam również został rozwalony. Ale narzekać nie mogę gdyż kolor bardzo przypadł mi do gustu i dosyć długo utrzymywał się na policzkach. Jedynym minusem jest to że nie mogę znaleźć nigdzie takiego drugiego u mnie w Legnicy...
cena ok 4 zł

O bronzerze już wam kiedyś pisałam, więc nie będę się wypowiadała. 

Rimmel scandaleyes rockin curves- bardzo dobry tusz, nie kruszy się, nie rozmazuje. Jedynym minusem jest długie wysychanie.
promocja - 17.99 zł 
normalnie 26.99 zł


maybelline colossal volum express - bardzo lubię ten tusz, aczkolwiek ostatnio postanowiłam spróbować czegoś innego, tusz lekko się osypuje i kruszy, ale jest bardzo fajny nie skleja rzęs wręcz przeciwnie.
Cena ok 20 zł

eyeliner nawet nie wiem co to jest za firma ani skąd go mam gdyż rzadko kiedy go używam.

eyeliner  w pisaku, bardzo ciekawa sprawa, aczkolwiek nie była to czerń jakiej oczekiwałam dlatego okazał się bardziej przydatny do malowania brwi niż oczu.
Sklep natura cena ok 15zł

Kredki do oczu, nie wiem jakiego są pochodzenia jedną dostałam niedawno tą większą, miała być dobra do brwi jak mówiła sprzedawczyni a co moment się rozmazuje i ktoś musi mi je poprawiać. Drugą z kolei dostałam rok temu do mojego taty z Niemiec, kredka jest po prostu rewelacyjna jest miękka i mega czarna, pomimo posiadania jej już rok i codziennego użytkowania jeszcze ani razu jej nie temperowałam jak widać przydało by się jej już, ale no nie mam temperówki do grubych kredek.

Wazelina do ust firmy nivea, bardzo fajna sprawa nawilża usta i pozostawia gładkie jedynym minusem jest opakowanie, strasznie ciężko je otworzyć. Zapach jest cudowny, gdyż przypomina dzieciństwo. Tak więc nic dodać nic ująć, chyba że chodzi o opakowanie. cena ok 10 zł

Ostatnim produktem jest błyszczyk do ust firmy essence - bardzo fajny błyszczyk, ale jest kilka minusów a mianowicie, to że jest słodki i zaraz go zlizuje, a jak chcę go dłużej utrzymać to strasznie kleją mi się usta..
A tak to nadaje ładny połysk naszym ustom i ładnie pachnie.
Cena ok 6 zł

                                                                                 *****.*****

Wracając do dnia wczorajszego spędziłam go trochę z Magdą i Julią później z Julią jak widać na komiksie wyżej grałyśmy w łapki, oczywiście Ja mistrz wygrałam, później z Siery i Igorem połaziliśmy pośmialiśmy się później znowu do Madzi i Oli i do domku. Dziś jak pewnie u większości z was leje deszcz więc pogoda do dupy... Ale to i tak nas nie powstrzymało, żeby wyjść z Siery i Julią. Posiedziałyśmy i do domku, teraz nie ma co robić więc leżę.

Pewnie nie jestem jedyną osobą, która cierpi na katar sienny i nie wie co ma z tym robić, w każdym miejscu teraz pyli, a ja nie mogę wytrzymać, a najgorsze jest to, że objawy mojej alergii ukazują się w nie ciekawy sposób, a mianowicie przeziębienia, czyli katar, kaszel, gorączka i ból gardła. Miałam przepisywane na to leki dla alergików różne duperele, ale nic nie pomogło, a jakie są wasze objawy i jak sobie z tym radzicie? :) 



poniedziałek, 17 lutego 2014

Diciasette.

Więc wróciła do nas nasza piękna panna Dechnik :*
Ale niestety tylko na ferie, ale zawsze coś, prawda? 
Dziś byłyśmy z Julią na sesji zdjęciowej u Łukasza , który jest najwspanialszym fotografem na całej ziemi! <3
Wieczór spędziłam z Ang, pogadałyśmy na różne tematy, które dały mi trochę do myślenia, dziękuję! :* 
Aktualnie leżę w łóżeczku i czekam na kolację, którą robi mi kochana mamusia! :* 
Wiem, że rzadko kiedy tu coś dodaję, ale nie mam praktycznie w ogóle czasu na cokolwiek, ale postaram się systematycznie :) Jestem w ogóle zaskoczona, że w ogóle kto kol wiek czyta te moje wypociny, co jest dla mnie miłym zaskoczeniem, bo myślałam, że będzie blog jak każdy inny, ale z każdym wejściem na tego bloga uśmiech sam wkrada mi się na usta, widząc z dnia na dzień coraz większą liczbę wejść :) Dziękuję wam bardzo:) Jesteście wielcy ! :* A teraz kilka zdjęć z dzisiejszej sesji :)











poniedziałek, 27 stycznia 2014

Sedici.

Nie wiem, jak wam ale mi jest cholernie zimno, z domu nie chce mi się wychodzić myśląc o tym, że na dworze nie da się przejść większego kawałka, nie bojąc się wywinięcia orła. W domu jest najlepiej, pod ciepłą kołderką z herbatką bądź kakao i dobrą książką. Ostatnio zaczęłam czytać książkę pod tytułem ,,50 twarzy Greya" jestem już w połowie drugiej książki, która nosi tytuł ,,Ciemniejsza strona Greya", seria książek ma trzy tomy w które wchodzą ,,50 twarzy Greya, ciemniejsza strona Greya i Nowe oblicze Greya". Nie będę wam opowiadała o czym jest ta seria książek, gdyż żeby wiedzieć co mam na myśli, musieli byście przeczytać. 
Chciałabym zaprosić was na bloga moojego wspaniałego fotografa, który dopiero co założył bloga 
Postaram się dodawać posty częściej, ale obiecać nie mogę, gdyż nauka, pochłania całkowicie. 

A teraz czas na spanie, pa Misiaki :)

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Quindici.


Więc postanowiłam napisać wam kilka faktów na mój temat, tym samym przybliżając wam moją osobę.
Więc zaczynamy:
1. Mam na imie Martyna (Ale to już pewnie wiecie)
2. Jestem z Legnicy 
3. ur. 15.06.1996r 
4. Jestem strasznie ciekawska (Co często pakuje mnie w tarapaty)
5. Powinnam nosić stale okulary, ale niestety tak nie jest gdyż wyglądam w nich jak idiotka.
6. Jestem strasznie nerwowa i łatwo wyprowadzić mnie z równowagi 
7. Gdy się czegoś boje to przygryzam wargę, albo wnętrze policzka 
8. Jak jestem przerażona zaczynam płakać o.O
9. Uwielbiam niebieskie m&m'sy 
10. Nie lubię żelek o.O
11. BOJĘ SIĘ KLAUNÓW. 
12. KOCHAM KINDER JAJKA! <3
13. Nie lubię merci gdyż jest mieszanką masła ;/
14. Brzydzę się czyichś stóp o.O
15. Uwielbiam spędzać czas z przyjaciółmi
16. Wolę poczytać książkę niż obejrzeć film
17. Jestem strasznie uparta
18. Jak mam okres, mam strasznie zmienny humor, mogę się śmiać, płakać, drzeć i złościć na raz. 
19. Jak byłam mała, to co miesiąc leżałam w szpitalu
20. Nie lubię oglądać TV gdyż głupie reklamy doprowadzają mnie do szału
21. Ogórki w jakiej kol wiek postaci mogła bym jeść cały czas 
22. Nie lubię się dzielić i jestem samolubna
23. Jestem straszną zazdrośnicą
24. Nie lubię tego jak ktoś nie zwraca na mnie uwagi i mnie ignoruje
25. Nie znoszę piosenki ,,How To Be A Heart Breaker" 
26. Boję się pijanych ludzi
27. Jestem jedynaczą
28. Jestem rozpuszczona jak dziadowski bicz.
29. Uwielbiam małe dzieci, ale tylko dopóki nie zaczną mówić
30. Boje się psów, które sobie tak same biegają (Tzn tych takich większych i których nie znam)
31. Jestem wredna i często dokuczam ludziom, którzy się nie odgryzam 
32. Umiem śpiewać i doskonale o tym wiem, ale nigdy się z tym jakoś nie wychylam.
33. Tato chciał mnie wysłać do ,,Mam talent"
34. Jestem dobrą aktorką i jestem w stanie okłamać każdego, kto mi wpadnie pod rękę.
35. Jak jem twixa to za zwyczaj albo jem oba równocześnie żeby, któremuś nie było przykro, albo pierw zjadam karmel, a później wafelek, czy co to tam jest xd
36. Boję się robactwa wszelkiego rodzaju
37. Jestem abstynentką i raz w życiu na prawdę się upiłam, czego żałuję do tej pory gdyż rzygałam przez dwa następne dni.
38. Palę papierosy.
39. Kiedy byłam mała strasznie szybko mówiłam, przy czym mój tato się denerwował gdyż nie mógł mnie nigdy zrozumieć, kazał mi wziąć oddech policzyć przy nim powoli do pięciu i dopiero powiedzieć powoli i spokojnie.
40. Byłam strasznie gadatliwa i gdy ktoś tylko do mnie zagadał byłam w stanie się zatrzymać i gadać godzinę i mówić same śmieci, byle by gadać.
41. Byłam strasznie towarzyska i codziennie poznawałam jakichś nowych ludzi. (Tzn no jakieś dzieci w piaskownicy nie)
42. Zawsze uspokajają mnie smutne piosenki. 
43. Jak byłam mała mama mnie straszyła pałeczką od perkusji mojego kuzyna i wzięła jedną do domu i przez tydzień byłam jak aniołek, bo tak się jej bałam.
44. Nienawidzę gdy ktoś na mnie krzyczy! .
45. Jak mam okres jestem wściekła na każdego mężczyznę na świecie.
46. Jestem świadoma tego, że potrafię wyrządzić człowiekowi krzywdę psychiczną o.O
47. Mój tato jest w połowie Włochem, przez co mam taką urodę jaką mam.
48. Często się unoszę i podejmuję pochopne decyzje.
49. Dwa razy w życiu byłam na prawdę zakochana
50. Jestem strasznie pechową i niezdarną osobą, potrafię potknąć się o własne nogi robiąc przy tym wiele hałasu jak i sobie krzywdę. Dzięki czemu jestem cała w siniakach... 

No to chyba na tyle jest tego jeszcze mega dużo, ale nie mm siły, ochoty ani czasu pisać więcej, tyle wam powinno wystarczyć, wiem jestem dość dziwną i denerwującą osobą co często słyszę i zdaję sobie z tego sprawę, ale nic na to nie poradzę i dobrze mi z Tym. Hmm to chyba tyle z tego co chciałam wam napisać więc, Narka maluszki <3 


środa, 18 grudnia 2013

Quattordici.


Cześć, pyszczki! :)
Więc jak już się pewnie domyślacie, byłam dziś z Julią na zakupach. Połaziłyśmy po galeriach jeszcze z Madzią i Łukaszem. Pośmialiśmy się, obeszliśmy każdy możliwy sklep, Madziula się powinęła, a my poszliśmy do galerii ferio, w której uważam zakupy za bardziej udane. Zaopatrzyłam się w bronzer 
Miałam go już wcześniej i byłam zadowolona. Więc pomyślałam czemu nie, ogólnie zapomniałam o kredce do brwi, przez pośpieszanie Łukasza :(. Później szybko do kiosku ruch kupić nowego cosmopolitana i do domku. Zaraz lecę się kąpać i lulu! Ale pierw jeszcze coś :)


Chciałabym was prosić o wejście w ten oto LINK. Was to nic nie kosztuje zajmie wam nie całe kilka sekund, a my na tym zyskamy :) Jest to strona salonu sukien ślubnych, który niedawno został otwarty. Nie patrzcie na to czy się żenicie czy nie. Po prostu proszę tylko o wejście nie musicie dawać ,,Lubię to" ani nic.  Suknie są na prawdę piękne, współpracuję z tym salonem, dlatego też was o to proszę. 





Next :)

Więc, mój dobry Kolega fotograf Łukasz Kalińczuk, o którym chyba już wam kiedyś pisałam, ma świąteczną promocję! Zapraszam do współpracy z nim! Jak i zostawienie Like przy jego FANPAGE'U  na który możecie zobaczyć po niektóre zdjęcia Łukasza jak i sesje zdjęciowe różnych dziewczyn w tym Moje i Julii. Łukasz jest świetnym fotografem, a współpraca z nim to czysta przyjemność! Potrafi się dostosować do każdego pomysłu, bardzo kreatywny, chłopak kochający to co robi! Wracając do promocji! Więc do Stycznia jeżeli zdążycie się umówić, sesje zdjęciowe będą zupełnie za darmo! Sesje będą na terenie Legnicy bądź okolic. Serdecznie zapraszamy, do współpracy z młodym fotografem! :)
Kilka przykładowych fotografii Łukasza :)






niedziela, 15 grudnia 2013

Tredici.


Postanowiłam, zrobić best friend's tag i porównać odpowiedzi moje i Julii. 
Zaczynajmy!

Pytania : 
1. Jak i Gdzie się poznałyście? 
2. Jakie jest Wasze najlepsze wspólne wspomnienie? 
3. Opisz drugą jednym słowem. 
4. Wymarzona praca Twojej przyjaciółki? 
5. Co was w sobie denerwuje? 
6. Jak mogłybyście gdzieś razem pojechać, gdzie by to było?
7. Najlepszy kawał/żart z którego tylko wy się śmiejecie?
8. Komu zajmuje dłużej wyszykowanie się rano?
9. Ulubiona pora roku Twojej przyjaciółki?
10. Ulubiona piosenka Twojej przyjaciółki?
11. Szpilki czy płaskie buty?
12. Spodnie czy sukienki?
13. Ulubione zwierze Twojej przyjaciółki? 
14. Co najbardziej w sobie lubicie?
15. Komedia, horror czy filmy romantyczne?
16. Blackberry czy iPhone? 
17. Ulubiony film? 
18. Macie wspólne hobby?
19. Ulubiony program telewizyjny?
20. Jak pieszczotliwie na siebie mówicie?


Odpowiedzi Myny:
1. Ogólnie poznałyśmy się przez nasze wspólne koleżanki ,, Ikę i Anię". Znałyśmy się z widzenia, ale któregoś razu wyszłam na dłużej do szerokiej i tak się poznałyśmy.
2. Wycieczka do Warszawy! (Ale co się tam działo niech zostanie pomiędzy nami)
3. Najlepsza
4. Prawnik (Gdyby mogła, pewnie byłaby prezydentem)
5. Jest strasznie nerwowa, przemądrzała, spóźnialska i ogólnie strasznie denerwująca, ale tym się dopełniamy 
6. WARSZAWA CITY !
7. Według Julii ,,Pleśniak spleśniał" 
8. Julii
9. Lato
10. Nie ma ulubionej, chyba
11. Bardziej płaskie, aczkolwiek w obcasach też czasem chodzi 
12. Często chodzi w spodniach tak samo jak i w kieckach, nie zależnie od pogody 
13. Pies ;d
14. Szczerość i to że zawsze mogę na nią liczyć
15. Komedia 
16. iPhone
17. ,,Jeszcze większe dzieci"
18. Obgadywanie ludzi i dokuczanie im ;d
19. Viva, MTV 
20. Jula 

Odpowiedzi Julii: 
1.       Chyba na takim starym podwórku, Martyna przyszła wtedy z Magdą a ja siedziałam ze znajomymi  na piaskownicy, to chyba było jak szłam do 1 klasy gimnazjum.
2.       Mnóstwo jest takich, może jednym z najlepszych to wspólny wyjazd do Warszawy.
3.       Wyjątkowa
4.       Psycholog , fryzjerka
5.       Czasami gada za dużo o sobie, egoistka hihi ale egoiści trzymają się razem
6.       Wrocław, Warszawa,
7.       Przypadek? Nie sądzę – a media milczą
8.       No mi niestety,
9.       Lato,czerwiec – bo ma urodziny
10.   Ja pierdole,ona ma taką playliste,że nie trafiłabym na pewno
11.   Płaskie,
12.   Spodnie, sukienki tylko w lato
13.   Kot?
14.   Lubie to,ze mogę zawsze z nia porozmawiać, bardzo dobrze się rozumiemy i dogadujemy, ufam jej, lubie jak jej odpierdala, lubie,ze nie pije alkoholu,ze trzyma się własnego zdania
15.   Komedie,  ;  Jeszcze większe dzieci, jak pozbyć się cellulitu, Millerowie,zona na niby
16.   SONY kurwa, co tylko iPhone się liczy -.- a to chodzilo co by wolala, to chyba blackberry
17.   No nie wiem, wymieniłam w 15 duzo ich
18.   Teatralne,spiew,wolontariat (? )
19.   MTV,ESKA TV
20.   Suki,heh


Na pytania odpowiadałyśmy nie znając odpowiedzi drugiej, tak więc już wiecie jak wygląda nasze życie jest w nim wiele nie porozumień, ale i tak wiemy, że zawsze możemy na sobie polegać. Ogólnie życie z Julią tak jak i pewnie ze mną nie jest łatwe. Obie jesteśmy upartee jak osły i musimy postawić na swoim. Co często jest powodem kłótni, lub wielu nieporozumień. Ale i tak to nie zmienia tego ile dla siebie znaczymy i kim dla siebie jesteśmy i ogólnie dziękuję jej za to że jest!