niedziela, 8 grudnia 2013

Otto.

'Tęsknię za wszystkimi drobnostkami, chociaż myślałam, że nigdy nie będą dla mnie wszystkim.

Też tak macie, że czasami tęsknicie, za tą drugą osobą, która teraz sobie pewnie chodzi po tym świecie i świetnie się bawi, gdy wy siedzicie w domu pod kołdrą z kubkiem kakao zastanawiając się co taka osoba właśnie robi i czy też zdarza jej się o Tobie rozmyślać. 

Mamy wspaniałych przyjaciół, do których zawsze możemy się przytulić,
 którzy będą przy nas i będą nas wspierać, będą mówić, że kochają. 
Ale to jednak mimo wszystko nie jest to samo, bo każdy z nas potrzebuje osoby, która będzie dbała o nasze dobro nade wszystko, nie będzie zważała na konsekwencje. 
Będą przy nas kiedy będziemy tego najbardziej potrzebować. 
I pomimo wielu kłótni i nie porozumień 
Jedno z was zrozumie, że za bardzo wam zależy, żeby się kłócić o błahostki, więc staracie się przeprosić 
Uświadamiacie sobie jak wiele dla siebie znaczycie, że jesteście w stanie wykrzyczeć to sobie w twarz 
I znowu powraca ten błogi spokój, w waszym życiu, który panował dotychczas.
Znów na żarty sobie dokuczacie 
Wspólnie robicie prawie wszystko 
Budzicie się koło siebie 
I przede wszystkim razem się wygłupiacie i śmiejecie 
Tak to jest właśnie miłość widziana, moimi oczami, ale co ja tam wiem? Jestem samowystarczalną małolatą, której nikt nie chce i nie jestem pewna czy kiedy kol wiek ktoś pokocha. 
THE END. 

Więc, właśnie naszła mnie wena, na ułożenie mini historyjki. Prosiła bym, abyście nie kopiowali tego, gdyż układałam to sama, osobiście. (rozmowa z gg jest moja z Karpim, więc również proszę jej nie kopiować) 
Ale teraz wiecie jak postrzegam miłość i jak wygląda to z mojego punktu widzenia. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz