sobota, 7 grudnia 2013

Sette.


Cześć, Kwiatuszki! 
Powiem, wam że jest coraz lepiej! Powoli wracam do zdrowia i zaczynam normalnie funkcjonować! 
U nas wiatr wieje, tak mocno, że wczoraj idąc do szkoły z Panną Julią, myślałyśmy że nie dojdziemy, ale dzielnie podołałyśmy zadaniu i dotarłyśmy na drugi polski, gdyż na pierwszy nie zdążyłyśmy, bo ktoś tu zaspał! ;)

Po południe spędzone bardzo miło z pyszczkami, u Magdy :) 
Krzysiu lubi sweet fociszki :)
Mordki :)
Nauczyłam, się robić gify to teraz będę nimi spamowała. Chłopcy radarowcy spisali się dzielnie na każdym zdjęciu jak widać, ale Krzysiu model wytrzymał najdłużej, profesjonalista! ;)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz